Czy Warcraft da się obejrzeć?

W przypadku marek totalnych wśród gier – jak Warcraft czy Grand Theft Auto – sukces finansowo-sprzedażowy kolejnych przedsięwzięć w zasadzie nie podlega dyskusji. Kasa dla Blizzarda i Rockstara jest na wyciągnięcie ręki – praktycznie leży na ziemi, u stóp osób decyzyjnych w obydwu firmach. Trzeba się po nią tylko umiejętnie i spokojnie schylić (by w plecach nie strzyknęło).

Chłopcy i dziewczęta w Blizzardzie od pewnego czasu gną kręgosłupy schylając się po wspomnianą kasę, robiąc dodatek Legion oraz kinowy film w uniwersum World of Warcraft. Ten ostatni doczekał się w minionym tygodniu najpierw króciutkiego teasera, a potem pełnowymiarowego trailera.

Jeśli mam być szczery, to szykowałem się na absolutne fajerwerki pod każdym kątem – animacja, fabuła, ogólny klimat. Tymczasem zwiastun, choć napakowany po brzegi akcją, to jednak kilka rzeczy mnie niepokoi. No właśnie – taureni orkowie wyglądają pomiędzy scenami bardzo nierówno, ludzie jako żywo przypominają konwentowych cosplayerów, zaś ujęcia z gryfami w locie są chyba najsłabsze w całym zwiastunie. Na domiar złego (chyba tak to trzeba odebrać), bajania o zderzeniu światów i wspólnej walce Hordy i Alliance’u przeciwko jednemu wrogowi zapowiadają fabułę sztampową aż do bólu. I czy słusznie się domyślam, że po drodze będzie jeszcze wątek romantyczny!?

Duncan Jones
© IMDB.com

Mam tylko nadzieję, że zespół Legendary oraz Duncan Jones (reżyser m.in. Kodu nieśmiertelności) nie pokpi sprawy i wyciągnie z tematy Warcrafta maksimum dobroci. Byleby tylko nie skończyło się na poziomie kina familijnego dla całej rodziny.

Comments are closed.

Proudly powered by WordPress | Theme: Baskerville 2 by Anders Noren.

Up ↑

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

OK